Pacjenci Onkologiczni

Dla osób chorujących na nowotwór niezwykle ważne jest wzmocnienie odporności poprzez dostarczanie organizmowi niezbędnych składników odżywczych. Niestety zarówno choroba, jak i skutki leczenia mogą znacząco utrudniać przyjmowanie tradycyjnych posiłków. Wielu pacjentów doświadcza nudności i zmniejszenia apetytu, co w połączeniu z metabolicznymi aspektami rozwoju nowotworu osłabia szanse na prawidłowe odżywienie organizmu. Jest to szczególnie istotne w przypadku nowotworów atakujących układ pokarmowy. W takim przypadku umiejscowienie choroby odbiera pacjentowi poczucie normalności w kolejnej sferze życia, potęgując bezradność i zagubienie charakterystyczne dla większości osób chorych onkologicznie.

Niedożywienie pacjentów onkologicznych

Zmaganie z nowotworem jest poważnym kryzysem życiowym i wiąże się z wysokim poziomem stresu, który osłabia układ odpornościowy. W takiej sytuacji niezwykle istotne jest przywracanie normalności, aby pacjent odzyskał poczucie kontroli i wpływu na własne życie. Jedzenie bezpośrednio wpływa na zdrowie, a pośrednio dotyka większości sfer ludzkiego funkcjonowania, dlatego stosowanie specjalistycznej żywności medycznej podanej w tradycyjnej formie może stanowić potężne źródło wsparcia dla ciała oraz psychiki osoby chorej.

Stanowisko WHO dotyczące spożywania mięsa oraz tłuszczów (World Cancer Report 2020)

Nowy Raport IARC (International Agency for Research on Cancer) World Cancer Report przedstawia najbardziej kompleksową i aktualną wiedzę na temat profilaktyki raka, statystyk, przyczyn i mechanizmów rozwoju oraz sposobu, w jaki można to wykorzystać do wdrożenia skutecznych, odpowiednich do zasobów strategii zapobiegania nowotworom i ich wczesnego wykrywania.

Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC – International Agency for Research on Cancer) opracowała, również klasyfikację czynników i substancji rakotwórczych:
• grupa 1: substancje rakotwórcze dla człowieka (np. chlorek winylu)
• grupa 2A: substancje prawdopodobnie rakotwórcze dla człowieka
• grupa 2B: substancje możliwie rakotwórcze dla człowieka (np. chlorek metylenu)
• grupa 3: substancje niemożliwe do zaklasyfikowania jako rakotwórcze dla człowieka
• grupa 4: substancje prawdopodobnie nierakotwórcze dla człowieka
Poniżej link do strony agencji IARC z pełną listą sklasyfikowanych produktów oraz czynników ryzyka (w języku angielskim): https://monographs.iarc.fr/list-of-classifications

Dyskusja dotycząca spożywania czerwonego mięsa oraz przetworów mięsnych powinna rozpocząć się od zdefiniowania tych dwóch podgrup żywności.

Mięso przetworzone definiujemy jako mięso, które zostało przetworzone poprzez solenie, wędzenie, peklowanie i/lub fermentację w celu poprawy walorów smakowych lub konserwacji. Do grupy produktów „mięso przetworzone” należą parówki, bekon, salami, wędliny, kiełbasy itp., natomiast „mięso czerwone” charakteryzuje się jako nieprzetworzone mięso ssaków – wołowina, cielęcina, jagnięcina, wieprzowina i mięso z kóz.

W 2015 r. IARC w oparciu o dowody naukowe dotyczące występowania raka jelita grubego u ludzi sklasyfikowało spożycie „przetworzonego mięsa” (parówki, wędliny, kiełbasy) jako rakotwórcze (Grupa 1), natomiast „czerwone mięso” nieprzetworzone jako prawdopodobnie rakotwórcze dla ludzi (Grupa 2A). Podobnie inne międzynarodowe stowarzyszenia (WCRF/AICR) stwierdziły, że istnieją dowody klasyfikujące wpływ przetworzonego czerwonego mięsa na zwiększone ryzyko występowania raka jelita grubego, a nieprzetworzone mięso jako prawdopodobne. Potencjalne mechanizmy biologiczne leżące u podstaw tych powiązań obejmują uszkodzenia oksydacyjne (stres oksydacyjny) wynikające z wytwarzania endogennych związków N-nitrozowych katalizowanych żelazem hemowym oraz genotoksycznymi związkami, które powstają podczas wędzenia lub gotowania i smażenia w wysokiej temperaturze. Nadal jednak konieczne są dodatkowe badania dotyczące zaangażowanych mechanizmów i czynników pośredniczących – m.in. metod obróbki termicznej oraz współistniejących składników żywności.

Czy w praktyce oznacza to rezygnację z czerwonego mięsa? 

Czerwone mięso jest wartościowym produktem spożywczym pod kątem żywieniowym ze względu na wysoką zawartość białka, niezbędnych aminokwasów, składników mineralnych i witamin m.in cynku, żelaza czy witaminy z grupy B. Należy pamiętać, że czerwone nieprzetworzone mięso zostało sklasyfikowane jako prawdopodobnie rakotwórcze, co oznacza, że brakuje twardych dowodów naukowych związanych z tą hipotezą. Jednak potencjalne ryzyko związane z uszkodzeniami oksydacyjnymi i genotoksycznym działaniem obróbki termicznej, możemy zniwelować za pomocą umiarkowanego spożycia nieprzetworzonego mięsa poddając je odpowiedniej obróbce (np. mięso wolnogotowane w niskiej temperaturze) oraz produktów bogatych w antyoksydanty takich jak zioła, przyprawy, owoce jagodowe, zielona warzywa liściaste, brokuł, kiełki, kakao czy gorzka czekolada.

Tłuszcze w diecie 

Od lat 80. do niedawna powszechnie uważano, że w krajach rozwiniętych spożycie tłuszczu jest najważniejszą przyczyną raka piersi, jelita grubego i prostaty oraz wielu innych nowotworów. Hipotezy te głównie opierały się na korelacjach między krajowym spożyciem tłuszczu na jednego mieszkańca a wskaźnikami tych rodzajów raka (sick!). Takie wnioskowanie zakłócane było przez wiele różnych aspektów dietetycznych oraz różnorodny styl życia. Natomiast w późniejszych latach, w kolejnych badaniach kohortowych z długim okresem obserwacji spożywanie tłuszczu nie zwiększało ryzyka ww. nowotworów. Z następnych dwóch, dużych randomizowanych badań wynika, że kobiety na diecie niskotłuszczowej nie były w grupie niższego ryzyka zachorowania na raka piesi lub inne nowotwory. Niezależnie od tego, czy rodzaj tłuszczu był oceniany na podstawie diety, czy biomarkerów nie był wyraźnie powiązany z ryzykiem występowania raka piersi. Należy rozróżnić 2 aspekty „tłuszczu”: nadmiar tkanki tłuszczowej w organizmie oceniany na podstawie wskaźnika BMI może zwiększać ryzyko nowotworów, jednak wyższy procent spożycia energii pochodzącej ze spożycia tłuszczu nie jest czynnikiem dominującym w kontroli masy ciała. W randomizowanych badaniach ze zrównoważoną intensywnością interwencji utrata masy ciała była nieco większa w dietach z wyższym spożyciem tłuszczu i niższym spożyciem węglowodanów. Z raportu wynika, że jakość ogólna diet była wyższa w sposobie żywienia, gdzie występowało wyższe spożycie owoców, warzyw, orzechów i produktów pełnoziarnistych oraz niższe spożycie czerwonego mięsa i rafinowanej skrobi, co może wiązać się z mniejszym ogólnym przyrostem masy ciała.

Co to oznacza w praktyce?

Dieta niskowęglowodanowa lub ketogeniczna często owiana jest złą sławą w mediach oraz literaturze. Niejednokrotnie związane jest to z niewiedzą lub z niezrozumieniem podstaw. Diety o obniżonej zawartości węglowodanów często niechlubnie kojarzą się z jajecznicą na boczku lub golonką. Należy jednak pamiętać, iż taka prawidłowo zbilansowana dieta opiera się o różnorodne produkty bogate w zdrowe tłuszcze (m.in. awokado, orzechy, ryby itp.), zielone warzywa oraz owoce jagodowe. Ciekawy jest również fakt, że ani mięso drobiowe, ani wyroby wędliniarskie z drobiu nie zostały sklasyfikowane pod kątem możliwego wpływu na proces nowotworzenia.